Utkwił mi w pamięci ten fragment przeczytany na stronie Tołpy i bardzo mi się podoba takie podejście do tematu męskiej pielęgnacji ,dlatego cieszę się ,że mój mężczyzna polubił ten produkt.
torf tołpa.®, wzmacniajaco - uszczelniajacy kompleks z arniki, kasztanowca, oczaru, bluszczu, dziurawca i winorośli, ekstrakt z bawełny, łagodzący kompleks z kiełków pszenicy, drożdży i hialuronianu sodu, substancja chłodząca
Balsam jest bardzo fajnym i skutecznym produktem ,gdyż łagodzi podrażnienia,które wystąpić mogą zwłaszcza po goleniu.W sposób odpowiedni regeneruje skórę uszkodzoną,czyli działa na tzw. mikrouszkodzenia .
Co ważne również pozostawia skórę miękką, nawilżoną ,gładką .
Więcej pozytywnych cech to również taka ,iż nie wywołał reakcji uczulających ,czy nasilających podrażnienia,lecz mąż twierdzi,że po nałożeniu tego produktu na twarz odczuwa fajne działanie - delikatnie i miło chłodzące i kojące tym samym . Przywraca komfort i eliminuje uczucie ściągnięcia skóry ,które bywa uciążliwe bardzo.
Zapach jest przyjemny i bardzo męski ,nie za mocny .
Konsystencja idealna do rozprowadzenia na twarzy a kolor taki pastelowy,lekko żółty jakby.
W opakowaniu mieści się 40 ml balsamu,który działa dobroczynnie za każdym razem.
Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.