1/10/2017

Victoria Vynn w odcieniu ROSE SEASHELL po raz kolejny .

Victoria Vynn po raz kolejny...zachwyca mnie za każdym razem ten odcień lakieru na paznokciach i chociaż znam już go dobrze, chętnie sięgam po niego ponownie, gdy mija krótki czas przerwy :)
Tym razem dla ozdoby użyłam naklejki wodnej.



Jest to subtelny i delikatny odcień o numerze 115 i nazwie  ROSE SEASHELL, co widać na zdjęciach i świetnie trzyma się na paznokciach za każdym razem.  Moje paznokcie nie były tutaj długie, lecz kolor rekompensował mi ich wcześniejsze złamanie i raczej przymus skrócenia wszystkich .

Przedstawiałam go już na blogu wcześniej, lecz gdyby ktoś chciał zobaczyć to wpis jest tutaj KLIK . Różnica jest jedynie taka, że na tych zdjęciach w tym aktualnym wpisie nałożyłam 3 cienkie warstwy, zaś wcześniej były dwie i krycie było delikatniejsze .




Lubię też bardzo odcień 116, który prezentowałam nie tak dawno .
Co myślicie o takich raczej spokojnych odcieniach ?

Pozdrawiam serdecznie :)

10 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, chociaż wolę jednak bardziej wyraziste kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne. Bardzo subtelny efekt . Eleganckie paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolorek ;) Uwielbiam takie blade odcienie. A pudrowy/przybrudzony róż to już w ogóle mój ideał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czasem czuje potrzebe pomalowania paznokci na własnie takie nudziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne pazurki :D Znam i lubię te lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolorek i pazurki :o)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny kolorek, lubię czasem takie delikatne mani ;) Ładna różyczka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne kolory :) Oba chętnie bym nosiła

    OdpowiedzUsuń