8/01/2013

Błyskawiczna odżywka do włosów - Marion .

Włosy suche ,cienkie i zniszczone wymagają odpowiedniej pielęgnacji - wiadomo ,nie od dziś ....
Ja co prawda nie mam bardzo cienkich włosów ,lecz ta odżywka sprawia,że są fajne ,miękkie i ładnie się układają ,użyłam jej kilkanaście razy a póżniej podzieliłam się z nią  z moją mamą,która ma włosy naprawdę suche i cienkie ,dosyć zniszczone wszelkimi zabiegami i tutaj ta odżywka ma co robić i radzi sobie z powierzonym zadaniem bardzo dobrze.




 Zapach bardzo ładny ,delikatny ,troszkę taki wiosenny jakby .Wyczuwam tam nutę słodkości,zielonej herbaty połączonej z kwiatami .
Wewnątrz mieści się 150 ml odżywki płynnej,koloru zielonkawego .Po wstrząśnięciu opakowaniem jest taki bardziej biały /mleczny/.
 Fajną zaletą na pewno jest to,że nie trzeba jej spłukiwać,zarówno ja,jak i mama lubimy tego typu produkty .
Według mnie najfajniej stosuje się ten produkt na lekko wilgotne włosy ,można również rozpylać na suche  a póżniej trzeba dokładnie rozczesać je.

Podsumowując odżywkę i jej działanie śmiało mogę napisać ,korzystając opinii dwóch osób ,że jest całkiem fajna ,sprawia,że włosy zyskują nawilżenie,dzięki czemu nie są aż tak bardzo przesuszone i fajniej wyglądają.
Dodatkowo ładnie błyszcza i są takie "pełne życia " .
Jest również dosyć wydajna :)
                             
                                   Więcej na temat tej odżywki  >MARIONKOSMETYKI< .

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz ją teraz miałam i pozytywne wrażenia zostawiła :)

      Usuń
  2. Chyba będę musiała się za nią rozejrzeć, bo moje włosy latem jakieś humorzaste się robią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ,bo całkiem fajna jest a zapach super ,jak dla mnie :)

      Usuń
  3. mam włosy grube ale też używam różnych psikaczy, głównie gliss kura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś miałam taką różową z Gliss..i zapach tez chyba tamta miała taki troszkę słodki ,kojarzyła mi się z tamtą właśnie .

      Usuń
  4. fajna, w sam raz na ochronę przed słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię odżywki z mariona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Marion miałam jedynie szampon w saszetkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam szamponik w saszetce ,lecz czeka jeszcze na wypróbowanie :)

      Usuń
  7. Swojego czasu zastanawiałam się nad jej zakupem, więc może teraz się zdecyduje :) Lubię taką formę odżywek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt , ja jeszcze nie kupowałam nic z Marion ;P.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam a szukam właśnie czegoś nabłyszczającego do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna odżywka :)ja jednak staram się teraz unikać alkoholu w produktach do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obecnie nie używam taki odżywek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię te odżywki, których nie trzeba spłukiwać. Tej jeszcze nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie się na nią skuszę ;)

    Hej ;) Bardzo mi zalezy na tym, abyś weszła na mojego bloga, kliknęła w baner martofchina.pl. Jak klikniesz to napisz mi w komnetarzu,a ja w następnym poście polecę twojego bloga . Proszę, bardzo mi na tym zalezy <3

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. możliwe ze spróbuję bo schodziłam w styczniu z czarnego koloru włosów :)
    mimo tego że już troszkę czasu minęło nadal są poniszczone..
    pozdrawiam , obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdzie nie widziałam kosmetyków tej firmy

    OdpowiedzUsuń