6/17/2014

Organiczna mgiełka do ciała z melisy - Alteya Organics

  Jest to bardzo ciekawy jak dla mnie produkt, który otrzymałam od   PERLA NEGRA . Ciekawy podwójnie, gdyż moje początki z nim nie zapowiadały się fajnie....dlaczego ? 
A dlatego,że zapach zupełnie nie spodobał mi się po pierwszym "psiknięciu", wydawało mi się, jakbym taką umoczona trawą się spryskiwała...ale, ale...i jeszcze jedno ale... zmieniłam zdanie o tej mgiełce, gdy poznałam jej fantastyczne działanie i zapach stał się  jakby lepszy, bardziej przyjazny dla nosa :)


Opis :
100% naturalna mgiełka z melisy Alteya Organics, pozyskiwana metodą destylacji parowej. Mgiełka organiczna certyfikowana przez USDA ORGANIC.

Organiczna mgiełka do twarzy i ciała z melisy - Alteya Organics

Stuprocentowo czysta woda kwiatowa z melisy firmy Alteya Organics powstaje z organicznych i świeżych liści melisy w drodze destylacji parowej.
Ten bardzo delikatny hydrolat przywraca zszarzałej cerze blask oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Świeży i lekko cytrynowy zapach melisy wpływa ożywająco na umysł i ciało. Zalecany do stosowania przy skórze problematycznej.
Organiczna mgiełka do twarzy i ciała z melisy jest certyfikowana przez USDA ORGANIICS.
Składniki:
Melissa Officinalis.
Pojemność Spray 100ml

               Butelka jest zgrabna, atomizer nie zacina się, idealnie się sprawuje, nawet wyczuwam minimalne cytrusowe aromaty w tej mgiełce, chociaż na początku wcale się ich nie mogłam doszukać...;) 
Kolor płynu tejże mgiełki jest biały .  

Teraz opowiem, co się stało,że mgiełka o zapachu melisy stała się moim sprzymierzeńcem ?
Właściwie to sprzymierzeńcem moich nóg, które uwielbiają, gdy spryskuję je kilkukrotnie w ciągu dnia tym produktem .
Czasem dla lepszego efektu schładzam tą mgiełkę w lodówce .
 Odczuwam od razu ogromne orzeżwienie dla nóg, zwłaszcza w upalne dni jest to zbawienne działanie i jakże przyjemne w odczuciach, mówię Wam , rewelacja :)

Poczytałam pózniej dlaczego tak fajnie działa ...i doczytałam,że melisa jest cenionym dobrodziejstwem, nie tylko jakąś tam roślinką....łagodzi podrażnienia i stany zapalne.
W lecie bardziej dbam o moje nogi, gdyż często po prostu pod koniec dnia są opuchnięte, ciężkie..tak więc w tym zastosowaniu mgiełka super się sprawuje .



Melisa (Melissa officinalis) zasłynęła ze swoich leczniczych właściwości już 2000 lat temu .

O tym, wiedziałam :

Koncentracja i relaks - dobrze działa melisa w tym kierunku
Aromaterapia, zapach melisy wpływa uspokajająco na zmysły i koi nerwy. W aromaterapii powszechnie się jej używa do łagodzenia migren, poprawy trawienia, leczenia depresji i mdłości. 
-Bezsenność. Melisa stosowana jest na szeroką skalę w leczeniu stanów lękowych i bezsenności. 

O tym nie wiedziałam : 

Opryszczka. O tym, że pojawia się nagle i jej leczenie jest czasochłonne wie niestety większość z nas. Lekarstwa i maści reklamowane w telewizji działają cudownie tylko na ekranie, ponadto trzeba się liczyć ze skutkami ubocznymi. Kiedy na ustach pojawi się znajoma plamka, warto przemyć ją wywarem z melisy. Na pewno przyspieszy gojenie / informacje doczytanie na stronie Perla Negra/ .

 Do twarzy również wykorzystuję tą mgiełkę, przy maskach, glinkach ...gdy zasychają za szybko na mojej twarzy a chcę potrzymać je ciut dłużej, spryskuję twarz tą mgiełką :)
Perla Negra

Cena  TUTAJ wynosi  24 zł

Lubicie melisę i wykorzystujecie ją jakoś w codziennym zastosowaniu ?

21 komentarzy:

  1. Lubię mgiełki do ciała :) tej nigdy nie miałam i jestem ciekawa czy mi by zapach podszedł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sumie moja dopiero trzecia mgiełka i zapach "najbardziej dziwny" , lecz działanie ciekawe :)

      Usuń
  2. Mam z tej firmy Lawendę-świetna jest:)Jestem bardzo ciekawa Twojej melisy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam :P

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam jeszcze tej mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnej mgiełki ale zaciekawiłaś mnie tą recenzją :D

    OdpowiedzUsuń
  6. na pewno jest bardzo orzeźwiająca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka mgiełka przydałaby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam, ale meliska na uspokojenie y sę przydała takiemu nerwusowi jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. tej mgiełki jeszcze nie miałam ;) ale uwielbiam je używać latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie kiedyś wypróbuję, miałam lawendową i ją bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń