8/11/2014

SHINEAR La Caria Anti-Wrinkle and Moisturizing Cream



Nawilżający krem przeciwzmarszczkowy i ochronny.

 Krem otrzymałam ze sklepu La Perla Store .
 Jest to firmowy sklep Ismaeal Biotechnologie SRL - producenta kosmetyków klinicznych, luksusowych i dermokosmetyków.
W sklepie La Perla Store znajdziemy m.in. takie marki kosmetyków, jak :
Christian Dior, La Prairie, Guerlain, Shinear i wiele innych.

Chciałabym przybliżyć jeszcze  markę tego kremu:
które później zmieniło nazwę na Babilon za sprawą króla Nimroda II.

To właśnie w królestwie Shinear znajdowała się słynna wieża Babel,
o królestwie Shinear pisał obficie prorok Izajasz. Wielu cenionych historyków
biblijnych znajduje duże podobieństwa królestwa Shinear do boskiego ogrodu
Eden opisanego w Księdze Rodzaju, miejsca wiecznego szczęścia.

To właśnie jest filozofią marki Shinear, nieść szczęście poprze uatrakcyjnienie
i przywrócenie młodego, świeżego wyglądu.


Shinear to kosmetyki, których formuła została opracowana przez jedną
z najlepszych i najdroższych klinik chirurgii plastycznej 
i dermatologii estetycznej na świecie.

Informacje o kremie ze strony sklepu :
 Krem o lekkiej konsystencji skutecznie ujędrnia skórę, jednocześnie zapewniając wysoki poziom ochrony przed szkodliwym działaniem czynników środowiskowych, w tym szkodliwego promieniowania słonecznego. 
Zatrzymujące młodość, działanie kremu pochodzi z ekstraktów i substancji morskich takich jak jedwab morski, laminaria, fucus, posiadających doskonałe właściwości antyoksydacyjne, zastosowane po raz pierwszy w produkcie do pielęgnacji twarzy. Pomaga odbudować naturalny ekosystem skóry, zarazem chroniąc ją przed przedwczesnym starzeniem. Skóra nabiera młodzieńczego blasku od momentu aplikacji.
Krem posiada zaawansowane działanie nawilżające i natychmiastowe działanie wygładzające linie. 
Dzięki antyoksydantom pochodzenia morskiego chroni i wspiera system ochronny skóry. Zapewnia pełną blasku, rozświetloną skórę. 
Zwiększa produkcję kolagenu, pomaga zachować skórze jędrność i elastyczność.

Moja opinia :
Stosuję go już trochę ponad miesiąc czasu i jeszcze jakiś czas będzie mi służył, gdyż w opakowaniu pozostała spora cześć, więc jest ten krem wydajny w moim odczuciu.
Kremik zapakowany był w szary, miękki kartonik, dalej ujrzałam ładne opakowanie samego kremu, słoiczek w szarym kolorze + dołączona była ulotka z informacjami o produkcie .
Substancje aktywne: ekstrakt z alg fucus, laminaria, jedwab morski, owies, kofeina, olej z ryżu, woda z kanadyjskiej żurawiny wielkoowocowej, masło z kakao, olejek z igieł cyprysu wiecznie zielonego.
               Bardzo ciekawy skład tego produktu, moja skóra polubiła te luksusy bardzo :)
Krem pachnie troszkę jak maseczki, chyba coś w stylu błotnych, lecz zdecydowany , domieszka innych nut zapachowych, dla mnie zioła+ coś jeszcze... sprawia, że jest raczej przyjemny.

Konsystencja odpowiednia, lekka, bardzo szybko po nałożeniu na twarz wchłania się i  nie powoduje  błyszczenia skóry.
Dodam jeszcze, że pomimo takiego koloru , krem nie barwi skóry / gdyby ktoś się zastanawiał nad tym/  :)

Jak widać na zdjęciach pojemniczek posiada zabezpieczenie w postaci hologramu , oczywiście daje nam to pewność,że po oryginalnym zamknięciu kremu, nikt przed nami go nie otwierał :)
Stosuje się go wieczorem .
Dodatkową frajdą jest fakt, że nakłada się go po wyjęciu z lodówki, z racji tego,że jest to kosmetyk kliniczny, więc chłodzi przez chwilę świetnie moją twarz .

 U mnie sprawuje się bardzo dobrze, obietnice producenta odnośnie nawilżenia zostają spełnione.
Pierwsze moje odczucia , co do tego kremu były takie,że działała podobnie, jak inne kremy, z tej ciut wyższej półki cenowej... jednak wyróżnił się  u mnie w działaniu, czym się wyróżnił  ?

To,że moja skóra jest naprawdę bardziej jędrna i elastyczna, to już wiadomo... nie przybywa zmarszczek mimicznych, nawet te , co były widoczne, zmalały :)

 Jednak zaskoczyło mnie inne działanie, mianowicie krem sprawił /już po kilku użyciach widziałam pierwsze efekty/ , że widoczność rozszerzonych porów zmniejszyła się w dużym stopniu, teraz są prawie niewidoczne, twarz gładsza, czyli struktura zmieniła się na ogromny plus .

Moja twarz niezaprzeczalnie zyskała wspaniałą pielęgnację , z czego niezmiernie się cieszę i oczywiście kremik polecam .
Sama bardzo chętnie stosowałabym go dłużej i dłużej, jednak nie przeskoczę aktualnie pewnego faktu...jakim jest jego cena / może kiedyś / ;) 
Poznałam dwa kremy z tego sklepu i sprawowały się u mnie idealnie, tutaj wcześniejsza opinia o kremie La Ponica  KLIK  :)
Cena tego kremu aktualnie wynosi 730,89 zł / wcześniejsza to 899,00 zł /.

Zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu internetowego La Perla Store :)
                   Fakt otrzymania produktu w ramach współpracy nie wpłynął na moją opinię.
                                                       

21 komentarzy:

  1. O jej... cena mnie przeraziła :O Za taką cenę musi być naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, że prezentujesz nieznane mi kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej cena mnie powaliła i od razu mogę powiedzieć, że na pewno nie kupię, bo mnie nie stać :P Ale lubię kosmetyki, które trzyma się w lodówce i takie chłodne nakłada się na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej nie miałam kremu, który musiał być przechowywany w lodówce ;)

      Usuń
  4. z promocją czy bez za drogi - ja za tyle muszę się miesięcznie utrzymać:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena szalona- niestety nie stać mnie a kremik mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten krem, nigdy wcześniej nie słyszałam o kosmetykach tej marki - cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow jaka cena-szalona:D:D
    nie słyszałam o tym kremie nigdy,ale chętnie bym go wypróbowała:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest poznać takie luksusy, gorzej, gdy się kończą ;)

      Usuń
  8. bardzo fajne ma efekty :) używam kremu tej firmy i faktycznie są wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z wydajności obydwu kremów jestem zadowolona również :)

      Usuń
  9. Serio 700 za krem ? ;] Świat oszalał ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już promocyjna cena , tak, tak luksusy kosztują ;)

      Usuń
  10. Cena mnie przeraziła :D nie wiedziałam, że są tak drogie kremy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co się orientuję, to są jeszcze duużo droższe kremiki wszelakie :)

      Usuń