3/20/2013

Biała zima z Białym Jeleniem :)

Pielęgnacja twarzy jest bardzo ważna ,dlatego trzeba szukać i znajdować produkty odpowiednie dla nas samych.Pierwszy raz miałam styczność z tym oto żelem ,jakim jest - Biały Jeleń, Hipoalergiczny żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem
i jest on całkiem fajnym produktem dla mnie.
Zalety ? Na pewno takie,że jest hipoalergicznym żelem do mycia twarzy  .
Aloes i ogórek zawarte w nim sprawiają,że produkt ma fajny zapach a konsystencja również nie sprawia mi problemu w użytkowaniu ,nie za gęsta ,lecz taka w sam raz  . 
Opakowanie również oceniam na plus,jego zamkniecie to ogromna wygoda w użytkowaniu  - trzeba jedynie nacisnąć odpowiednio "korek" i już można dozować produkt .



 Kolor jak widać na zdjęciu delikatnie zielony a zapach świeży a zarazem delikatny,nie za ostry.
Jednak po pierwszym użyciu miałam obawy,czy się dobrze sprawdzi ,gdyż miałam dziwne uczucie takiego mocniejszego ściągnięcia skóry,które na szczęście przy kolejnych próbach używania zmalało i mogłam spokojnie cieszyć się odświeżoną cerą .
Żele często u mnie wywołują takie reakcje,tak więc nie mogę napisać,że jest to minus tego produktu.Szybko nakładam krem i już jest wtedy w porządku,czyli gładka ,pięknie oczyszczona skóra :)
 Podsumowując całość produkt jest dla mnie dobry :)


Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

11 komentarzy:

  1. zdjęcia z kropelką cudne !!!
    mnie niestety podpadł ten żel :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ,cieszę się,że zdjęcia się podobają :)
      Co do żelu to tak czasem bywa...

      Usuń
  2. Ja mam bardzo wrażliwą skórę i zawsze się obawiam kupić czegoś nowego...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zazwyczaj ostrożnie dobieram produkty ,lecz jeszcze żaden krzywdy mi na szczęście nie zrobił wielkiej ,czasem coś jednak nam nie podpasuje...;)

      Usuń
  3. zdjęcie z kropelką rewelacyjne - w pierwszej chwili myślałam że uchwyciłaś ją w locie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,troszkę musiałam się "nagimnastykować "z uchwyceniem tej kropelki :)

      Usuń
  4. Na ten moment testuję piankę Vichy i parę innych, ale chyba do kolejki dopiszę tego zwierza ;) skład moja mordka powinna polubić :)

    Pozdrawiam w ten pierwszy dzień wiosny,
    Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez go mam, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny żel, używam codziennie :)

    OdpowiedzUsuń