7/27/2014

Kostki toaletowe Brait

Gdy przesyłka dotarła do mnie, wiedziałam, że wewnątrz znajduje się coś...zapachowego , gdyż nawet przez opakowanie wydostawała się dosyć intensywny, lecz przyjemny aromat :) 




 To wszystko za sprawą kostek toaletowych Hygiene&Fresh, czyli  kolejnej nowość  BRAIT firmy Dramers .


 Oto trzy wersje zapachowe, które poznałam:
- Pine to zapach sosnowego lasu

- Oceanic jest orzeźwiający jak morska bryza
- Flowers pachnie kwiatami oczywiście  i chyba ten zapach najbardziej mnie skusił i jako pierwszy został zużyty .
Wydajność jest zadowalająca, gdyż u nas służył  na pewno dużo ponad dwa tygodnie , pomimo częstego spłukiwania wody oczywiście :)
Są one dość duże, bo zawierają aż 45 g. produktu, a ich koszt wynosi k ok. 3,50  PLN za sztukę .
Informacje o produkcie:
"Kostka toaletowa Brait  Hygiene&Fresh została oparta na unikalnej, dwufazowej recepturze, dzięki której środek skutecznie czyści toaletę oraz usuwa wszelakie zabrudzenia.
Dodatkowo zastosowane formuły zapobiegają gromadzeniu się kamienia i osadów oraz eliminują nieprzyjemne zapachy.
Czym nowa kostka Brait wyróżnia się na rynku ?
Obok innowacyjnego składu, oryginalny kształt, który zapewnia stopniowe uwalnianie świeżych kompozycji zapachowych oraz jeszcze skuteczniejsze działanie dezynfekujące samej kostki ."
 Podczas spłukiwania cała kostka jest poddana strumieniowi wody, właśnie wtedy ulatniają się środki zapobiegające osadzaniu kamienia oraz odpowiedzialne za przyjemny zapach .
Dzięki tym kostkom toaleta pachnie świeżością .


Produkty poznałam dzięki agencji PR-imo , za co dziękuję .

12 komentarzy:

  1. Heheh jakie śmieszne kosteczki ;D Ja mam teraz żelowe jakieś - i są do dupy ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze je kupić a wiem że są w naszym sklepie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne kolorki mają kosteczki,chętnie zakupie na próbę:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam je, ale wg mnie bardzo słabiutke są (w porównaniu do 4 kulek Domestosa).

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie bym je ugościła w łazience :)
    zapraszam na nowy post :)) Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jak w kibelku pachnie :) chętnie je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wyglądają :) ja używam żel punktowego :) Jest bardzo wydajny :)

    OdpowiedzUsuń